Honda XL 1000V Varadero

Honda mimo długich skoków zawieszeń i stalowej ramy przy niższych prędkościach prowadzi się pewnie i chętnie składa się w zakręt. Przytarcie podnóżkami o asfalt nie stanowi problemu dla średnio zaawansowanego kierowcy. I wcale nie dlatego, że te umieszczone są nisko. Opony, w jakie wyposażono Varadero, w połączeniu z jej zawieszeniem dają spore pole do popisu kierowcy. Znacznie gorzej Honda radzi sobie z wyższymi prędkościami. Motocykl ten sprawia wrażenie, że przy jego tworzeniu nikt nie myślał o uprawianiu nim szybkiej turystyki autostradowej. Już od prędkości 160 km/h Honda zaczyna nieprzyjemnie wężykować. Wraz ze wzrostem prędkości zjawisko to narasta, a przy ponad 180 km/h staje się już bardzo nieprzyjemne i wręcz niebezpieczne. Mówię teraz o jeździe obciążonym motocyklem z kuframi i pasażerem. Teoretycznie z kuframi nie powinno przekraczać 120 km/h, ale co innego teoria, a co innego praktyka. Czy któryś z Was próbował załadować do 5 kg bagażu? No właśnie. A właśnie takie obciążenie przewidywane jest do znacznej większości kufrów motocyklowych. Przy jeździe bez obciążenia wężykowanie zmniejsza się tylko odrobinę. Ale czego oczekiwać od długich skoków zawieszeń i stalowej ramy. W dodatku mamy tu do czynienia z motocyklem enduro.

 
Kredyty mieszkaniowe - pozycjonowanie stron - US opole - Sylwester - STS - Biuro Egipt Wrocław - serwery - przedszkole - działki - Daemon Tools - pianka poliuretanowa - sprężyny talerzowe - konta www - paraprotex - usługi porządkowe